Znakowanie treści przez dostawców modeli GPAI
Wpływa na terminy w kalendarzu
2 z terminów bez przesunięćDokumenty w Bazie wiedzy
3Stan na dziś
Co się wydarzyło: 5 października 2026 r. OpenAI opublikowało opis swojego podejścia do unijnych przepisów o pochodzeniu tekstu. Od tego dnia klienci API na całym świecie mogą włączyć znakowanie wodne tekstu dla wybranych modeli (domyślnie wyłączone).
Kontekst: OpenAI zapowiada, że „w najbliższych tygodniach” doda niewidoczny znak wodny do kwalifikujących się tekstów generowanych przez ChatGPT i Codex w UE, dla użytkowników wszystkich planów; poza UE nie będzie to ustawienie domyślne. Dostęp do detektora jest na razie ograniczony do zatwierdzonych badaczy i organizacji eksperckich, przyznawany indywidualnie „zgodnie z Kodeksem postępowania”. Według danych OpenAI przy 1% fałszywych alarmów detektor rozpoznaje znak w ok. 80% fragmentów o długości 200 tokenów i ok. 95% przy 400 tokenach. Zamiana 25% słów na synonimy obniża wykrywalność do 17%. Firma planuje udostępnić technologię jako open source.
Status: Działanie dostawcy: znakowanie w API działa w trybie opcjonalnym, w ChatGPT i Codex jest zapowiedziane. OpenAI uzasadnia je wymogiem AI Act, by tekst generowany przez AI był rozpoznawalny maszynowo, ale nie przywołuje konkretnego artykułu.
Oś czasu — 8 wpisów
Co się wydarzyło: 7 października 2026 r. Google udostępnił publicznie, na całym świecie (w języku angielskim), samodzielne narzędzie SynthID Detector do sprawdzania, czy obraz, wideo lub plik audio zawiera znak wodny SynthID.
Kontekst: Narzędzie rozpoznaje treści wygenerowane narzędziami Google i partnerów: OpenAI, NVIDIA i Kakao; Apple ma dołączyć wkrótce. Według Google od 2023 r. znakiem SynthID oznaczono ponad 180 mld obrazów i filmów oraz 240 tys. lat materiału audio, a weryfikacja wbudowana w wyszukiwarkę, aplikację Gemini i Chrome obsługuje ponad milion zapytań dziennie.
Status: Działanie dostawcy, bez skutków prawnych. Komunikat nie odwołuje się do AI Act ani do standardu C2PA.
Co się wydarzyło: 5 października 2026 r. OpenAI opublikowało opis swojego podejścia do unijnych przepisów o pochodzeniu tekstu. Od tego dnia klienci API na całym świecie mogą włączyć znakowanie wodne tekstu dla wybranych modeli (domyślnie wyłączone).
Kontekst: OpenAI zapowiada, że „w najbliższych tygodniach” doda niewidoczny znak wodny do kwalifikujących się tekstów generowanych przez ChatGPT i Codex w UE, dla użytkowników wszystkich planów; poza UE nie będzie to ustawienie domyślne. Dostęp do detektora jest na razie ograniczony do zatwierdzonych badaczy i organizacji eksperckich, przyznawany indywidualnie „zgodnie z Kodeksem postępowania”. Według danych OpenAI przy 1% fałszywych alarmów detektor rozpoznaje znak w ok. 80% fragmentów o długości 200 tokenów i ok. 95% przy 400 tokenach. Zamiana 25% słów na synonimy obniża wykrywalność do 17%. Firma planuje udostępnić technologię jako open source.
Status: Działanie dostawcy: znakowanie w API działa w trybie opcjonalnym, w ChatGPT i Codex jest zapowiedziane. OpenAI uzasadnia je wymogiem AI Act, by tekst generowany przez AI był rozpoznawalny maszynowo, ale nie przywołuje konkretnego artykułu.
Co się wydarzyło: 22 września 2026 r. Anthropic udostępnił model Claude Opus 5.5 i napisał na stronie premiery, że model „comes with our watermarking measures to comply with the EU AI Act”. Karta systemu (system card) wskazuje, że firmowy Frontier Compliance Framework służy do realizacji obowiązków m.in. z Kodeksu Postępowania dla modeli AI ogólnego przeznaczenia (GPAI) i kalifornijskiej ustawy SB 53.
Kontekst: Co się zmieniło od opisu z 2026-09-02: wtedy Anthropic zapowiadał niewidoczny znak wodny w tekście dla „przyszłych modeli Claude”, a dla plików (np. PNG, JPG, SVG) metadane C2PA. Strona premiery nie precyzuje, którego z tych mechanizmów dotyczy deklaracja. Strona opisująca znakowanie (aktualizacja z 1 września) nadal mówi o przyszłych modelach i okresie przejściowym dla modeli sprzed 2 sierpnia 2026 r.; z jej treści nie wynika, które modele już znakują tekst. API do wykrywania znaku jest dostępne w ograniczonym trybie dla uprawnionych podmiotów, np. organów, mediów i badaczy. Ani strona premiery, ani strona o znakowaniu nie przywołują konkretnego artykułu AI Act.
Status: Deklaracja dostawcy; w sprawdzonych źródłach nie ma informacji o jej ocenie przez organ. Według Anthropic zewnętrzne testy przed premierą przeprowadzili m.in. METR i amerykański Center for AI Standards and Innovation (CAISI) przy NIST.
Anthropic ogłosił, że modele Claude wydane od 2 sierpnia 2026 r. osadzają w generowanym tekście niewidoczny, nieusuwalny przy kopiowaniu sygnał identyfikujący pochodzenie AI — rozwiązanie wprost powołujące się na Art. 50 ust. 2 AI Act, z zapowiedzią „watermark detection API" dla weryfikacji cudzych tekstów; starsze modele mają zostać objęte znakowaniem do 2 grudnia 2026 r., a Anthropic zapowiada wdrożenie globalne, nie tylko na rynku UE. Dla plików Anthropic korzysta z C2PA, zgodnie z wcześniej opisanym trendem rynkowym. Równolegle, jak wynika z zestawienia Axios z 28 sierpnia 2026 r., Google i Meta podpisały w lipcu 2026 r. zobowiązania Kodeksu Postępowania w zakresie przejrzystości treści generowanych przez AI, OpenAI publikuje podsumowania danych treningowych wraz z osadzonymi „sygnałami pochodzenia" (provenance signals), a Microsoft realizuje obowiązek głównie przez zmiany w wewnętrznym zarządzaniu ryzykiem i governance, bez własnego rozwiązania znakującego.
Sam przepis nie uległ zmianie — obowiązek ujawniania kontaktu z chatbotem i etykietowania deepfake'ów działa od 2 sierpnia 2026 r., a systemy wprowadzone na rynek przed tą datą mają czas na wdrożenie znakowania maszynowego do 2 grudnia 2026 r. Zmienia się natomiast to, czym ten obowiązek jest w praktyce wypełniany, i to jest nowa informacja wobec poprzednich briefów. Dominującym podejściem stają się tzw. Content Credentials według specyfikacji konsorcjum C2PA (aktualna wersja 2.3 ze stycznia 2026 r.) — kryptograficznie podpisany zapis pochodzenia pliku i historii jego edycji, osadzany w metadanych; rozwiązanie jest obecnie formalizowane jako norma ISO 22144 i wdrożone m.in. przez Adobe, Microsoft, Google, OpenAI i Anthropic. Istotne zastrzeżenie dla oceny ryzyka: AI Act wymaga, aby oznaczenie było skuteczne, interoperacyjne, odporne i niezawodne, a żadna dostępna dziś technologia nie spełnia wszystkich czterech kryteriów jednocześnie — metadane C2PA znikają przy zrzucie ekranu lub ponownym wgraniu pliku do serwisu społecznościowego, a niewidoczne znaki wodne osadzane w samej treści są odporniejsze, lecz nie uniwersalne. Kodeks postępowania zaleca dlatego podejście warstwowe: metadane plus znak wodny plus logowanie. Przy ocenie systemu generatywnego rozsądnie jest więc sprawdzać nie tylko sam fakt zadeklarowania zgodności z Art. 50, ale i to, którą warstwę dostawca faktycznie wdrożył
Od 2 sierpnia 2026 operatorzy chatbotów muszą informować użytkownika na starcie interakcji, że rozmawia z systemem AI, a podmioty publikujące treści typu deepfake muszą je widocznie oznaczać jako wygenerowane przez AI — niezależnie od intencji wprowadzenia w błąd. Obowiązek technicznego znakowania maszynowego (watermarking) treści syntetycznych pozostaje zróżnicowany w czasie: narzędzia wprowadzone na rynek UE przed 2 sierpnia 2026 mają czteromiesięczny okres przejściowy do 2 grudnia 2026 (co potwierdza wcześniej odnotowaną datę), natomiast narzędzia wprowadzane na rynek po 2 sierpnia 2026 muszą spełniać wymóg znakowania od razu, od dnia wprowadzenia. Rozdział IX (nadzór rynku), baza danych UE oraz środki wspierające innowacyjność również stały się stosowane z tą datą
20 lipca 2026 r. Komisja wydała finalne wytyczne interpretacyjne dotyczące obowiązków przejrzystości (ujawnianie interakcji z chatbotem, oznaczanie treści syntetycznych, etykietowanie deepfake'ów), zostawiając firmom działającym na rynku UE praktycznie niecałe dwa tygodnie na wdrożenie zmian przed datą stosowania 2 sierpnia 2026.
Obowiązki przejrzystości z Art. 50 nie zostały przesunięte — zaczynają obowiązywać 2 sierpnia 2026, dokładnie tak, jak zakładał pierwotny AI Act. To rozróżnienie łatwo przeoczyć: Digital Omnibus przesuwa terminy dla systemów wysokiego ryzyka, ale tej grupy obowiązków w ogóle nie dotyka.
Art. 50 nakłada cztery obowiązki:
- Powiedzieć, że po drugiej stronie jest maszyna — osoba wchodząca w interakcję z systemem AI musi o tym wiedzieć, chyba że jasno wynika to z okoliczności.
- Oznaczać treści tworzone przez AI — dźwięk, obraz, wideo i tekst muszą nieść znacznik czytelny dla maszyn.
- Informować o rozpoznawaniu emocji i kategoryzacji biometrycznej — obowiązek spoczywa na tym, kto system stosuje, wobec osób nim objętych.
- Ujawniać deepfake'i oraz część materiałów tekstowych publikowanych w sprawach publicznych.
Jeden wyjątek czasowy: systemy generatywne wprowadzone na rynek przed 2 sierpnia 2026 dostają dodatkowe cztery miesiące, do 2 grudnia 2026, i wyłącznie na wdrożenie technicznego znakowania treści. Trzy pozostałe obowiązki — w tym ujawnienie chatbota i deepfake'a — obowiązują je od sierpnia, bez żadnej ulgi.
Co to znaczy w praktyce: jeśli organizacja prowadzi chatbota w obsłudze klienta albo publikuje materiały tworzone z pomocą AI, termin sierpniowy dotyczy jej bezpośrednio i nie ma na niego przesunięcia.